niedziela, 25 września 2022

Warto zobaczyć na Sardynii: area archeologica di Nora

 

 
Wspominając o Sardynii myśli się przede wszystkim o słońcu i plażach, warto jednak pamiętać także o niezwykle ciekawej historii tego autonomicznego regionu Włoch, historii sięgającej zdecydowanie jeszcze przed czasy Rzymskiego Imperium. Taką szybką lekcję lokalnej prehistorii odbyć można zwiedzając pozostałości Nory - najstarszego sardyńskiego miasta.
 

Mityczne korzenie miasta i Stele di Nora

 
W świetle relacji Pauzaniasza mitycznym założycielem Nory był Norax, syn Hermesa. W rzeczywistości nadmorskie miasto założyli prawdopodobnie Nuragijczycy, których kojarzymy dziś przede wszystkich z ich imponujących stożkowatych wieży, rozsianych do dziś po całej Sardynii tzw nuragów. Złoty wiek Nory przypadł jednak na czasy fenickie, gdy to miasto stało się ważnym portem morskiej trasy z Kartaginy w głąb Sardynii. To z tego okresu pochodzi  niezwykle cenny, odnaleziony w XVIII wieku, zabytek kultury antycznej,  Stele di Nora   - kamienna tablica z inskrypcją, pochodzenie której naukowcy datują na przełom IX/VIII wieku p.n.e.  Stele di Nora to jednocześnie prawdopodobnie najstarszy pisany dokument dla wszystkich cywilizacji kultury zachodniej, jak i najstarszy dokument wymieniający nazwę wyspy (to ta część na niebiesko w trzeciej linijce od góry).  Stele di Nora można dziś zobaczyć w Muzeum Archeologicznym w Cagliari. W samej area archeologica di Nora z tych czasów pozostało natomiast  bardzo niewielkie: ruiny świątyni kartagińskiej bogini Tanit oraz punickiego cmentarza  (tzw. tofet, to tu znaleziono Stele).
 
ruiny świątyni Tanit

 

Kolonia rzymska

Zdecydowanie więcej śladów w Norze pochodzi z czasów rzymskich, gdy to po wygranych wojnach punickich Rzymianie zaczęli kolonizować dawne fenickie miasta. Najważniejszym z owych śladów jest kompleks term, z których to Nora była wówczas szeroko słynna. Do dziś przetrwały ruiny czterech: Terme di Levante, Piccole Terme, Terme a Mare i Terme Centrali.   



Poza tym można tu zobaczyć oczywiście też takie klasyczne rzymskie budowle jak Foro Romano, Amfiteatr czy Teatro Romano (jedyny na Sardynii i na tyle dobrze zachowany, że wciąż aktywny, bo w lecie odbywają się tu różne spektakle czy koncerty).

Teatro Romano

Tempio di Esculapio

  Można też popodziwiać kunsztowne antyczne mozaiki...

 

....a tak w sumie to wystarczy zwyczajnie poprzechadzać się pomiędzy wykopaliskami, by - w atmosferze  morskiej bryzy na twarzy i stad dzikiego ptactwa, które prawie zawłaszczyło sobie owe ruiny - dać się oczarować niezwykłej, przenoszącej w czasie aurze tego miejsca.
 

 
 

Czy Nora to Atlantyda?

W szczycie swej świetności Norę zamieszkiwało ok. 8 tysięcy mieszkańców. Wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego i najazdami Wandalów w  V wieku n.e  miasto zaczęło podupadać na znaczeniu, zaś po najazdach arabskich piratów w VIII wieku zostało kompletnie opuszczone. Później zaś - na skutek stopniowego wchodzenia morza w ląd -  częściowo zatopione.  To także stąd wzięła się niedawna koncepcja włoskiego dziennikarza Sergio Frau, że to te tereny mogą być mityczną platońską Atlantydą. Prawda czy nie, Nora jest ze wszech miar miejscem godnym odwiedzenia.

Informacje praktyczne: 

  • Jak dotrzeć do Nory transportem publicznym: Z dworca ARST w Cagliari autobusem dojechać do Puli (ok. godzina drogi). Stąd w sezonie można znaleźć turystyczny busik do Nory. Z Puli można także dojść na piechotę (to kilka km dość prostą drogą, a przy okazji przejdziemy obok popularnej plaży i słynnego kościółka Sant Efisio, spod którego to co roku początkiem maja wyrusza słynna procesja Sant Efisio kończąca się w Cagliari). 

 

  •  Godziny otwarcia i ceny biletów: area archeologica jest otwarta codziennie od godz 9 do zachodu słońca (czyli do mniej więcej 20 w lecie i do 17 w zimie). Koszt biletu normalnego - 8 euro  (2022 rok).