niedziela, 26 września 2021

Sarzana - Dante, Napoleon, fortece i.... leniwy urok południa w Ligurii

Liguria kojarzy się przede wszystkim z morzem. A w zasadzie z połączeniem morza z górami. Ale to nie znaczy, że nie warto zaglądać i do tych liguryjskich miejscowości, które nad morzem nie leżą. Znajdująca się rzut beretem od La Spezii Sarzana jest tego świetnym przykładem. To, położone w centrum tzw. Lunigiany, miasteczko ma nader ciekawą historię i niezwykły, przywodzący na myśl południowowłoskie mieściny, klimat. 

 

 

'Spadkobierca' antycznego Luni  i rodzinne miasto Napoleona 

Lunigiana to historyczna, nieistniejąca obecnie kraina znajdująca się na pograniczu dzisiejszej Toskanii i Ligurii. Obszar ten zamieszkały był już od neolitu, a w czasach rzymskich jego stolicą stało się założone przez Rzymian Luni. Gdy na przełomie X i XI wieku (głównie za sprawą arabskich najazdów) Luni zostało zniszczone, większość uchodźców przeniosła się stamtąd właśnie do świeżo założonej Sarzany. Nowa osada dzięki swemu strategicznemu położeniu (na szlaku starożytnej Via Francigena!) szybko zyskiwała na znaczeniu. Dynamicznie rozwijał się handel, wkrótce stała się też siedzibą biskupstwa. W następnych stuleciach Sarzana była terenem walk między Florencją a Pizą, by w końcu przejść pod władzę Genui. 

To z tamtych czasów pochodzą najważniejsze zabytki miasteczka: otoczone murami i rozciągające się pomiędzy Porta Parma i Porta Romana, a wzdłuż ulic Bertoloni i Mazzini  centro storico (pełne zabytkowych kamienic i kościołów - wszak wieloletnia siedziba biskupstwa) oraz dwa (!) zamki-fortece, o których więcej za chwilę.

Miasteczko może pochwalić się także interesującymi 'gośćmi' kulturalnymi: to tu został zesłany po wygnaniu z Florencji (i tu zmarł) jeden z czołowych przedstawicieli dolce stil nuovoGuido Cavalcanti. Tu także, w 1306 roku, na dzisiejszym Piazza Matteotti, Dante Alighieri otrzymał pełnomocnictwo do podpisania ważnego pokoju Castelnuovo. Wydarzenie to upamiętnia specjalna tablica (vide obok), a warto tu wspomnieć, że to jedyne (poza Rawenną, w której to zmarł i został pochowany) potwierdzone dokumentami miejsce pobytu Dantego w czasie jego długiego wygnania z Florencji.

 
A skąd ten Napoleon? Przecież wiadomo, że urodził się na Korsyce. Owszem, ale przed szesnastowieczną emigracją na francuską wyspę członkowie rodziny Buonaparte (zmiana nazwiska na łatwiejsze do wymówienia dla Francuzów Bonaparte nastąpiła później) przez pokolenia (od XIII wieku!) mieszkali właśnie w Sarzanie - pełniąc tu zresztą ważne funkcje, bo będąc jej burmistrzami, ambasadorami czy członkami miejskiej rady starszych.

 

Fortezze Firmafede i Sarzanello

Obecność specjalnie wybudowanych twierdz obronnych to zawsze dowód na strategiczne znaczenie miasta. Niewielka dziś Sarzana ma je aż dwie! 


Starsza jest znajdująca się bliżej centrum fortezza Firmafede. Została wybudowana - wraz z murami miejskimi - w XIII wieku przez 'stronę pizańską' i zniszczona pod koniec XV wieku przez Florentyńczyków pod wodzą Lorenzo di Medici (czyli po naszemu Wawrzyńca Wspaniałego). Słynny władca postanowił jednak odbudować cytadelę, wykorzystując projekty najlepszych ówczesnych architektów. Obecnie Firmafede jest siedzibą lokalnego muzeum oraz miejscem licznych wystaw i wydarzeń kulturalnych (bardzo polecam odwiedzenie, jest naprawdę imponująca!)

 


Znajdująca się na pobliskim wzgórzu twierdza Sarzanello  pochodzi natomiast z przełomu XV i XVI wieku i uważana jest za jeden z najważniejszych zabytków architektury militarnej na świecie! Jest to np. pierwsza twierdza przystosowana do obrony przed artylerią. Jej bazą stała się  dawna obronna rezydencja biskupia (jak już wspomniałam Sarzana była siedzibą biskupstwa, a jednocześnie terenem, o zwierzchność nad którym przez wieki walczyła Pisa z Florencją). W trakcie długoletniej rozbudowy (zaczęli ją Florentczycy ale skończyli już Genueńczycy) Sarzanello nadano unikalny trójkątny kształt zwieńczony okrągłymi wieżami. Fortezza jest jak najbardziej otwarta dla zwiedzających.

 

Miasto kultury i rękodzieła

Dzisiejsza Sarzana to jednak przede wszystkim miejsce łączące codzienny leniwy spokój małego miasteczka (takiego z lentezzą w poludniowym stylu) z masą wydarzeń artystyczno-kulturalnych, podczas których miejscowość tętni życiem do późnych godzin nocnych. To do takiej Sarzany trafiłam jadąc tam po raz pierwszy i taka mnie zachwyciła. 

Najważniejsze cykliczne lokalne wydarzenia to:

  • Festival della Mente (początek września) - pierwsza w Europie impreza poświęcona kreatywności we wszelkich jej przejawach. Spotykają się tu wtedy pisarze, publicyści, muzycy, architekci, ludzie kina i teatru oraz inni artyści, by starać się analizować i stymulować rozwój nowych idei. 

  • Soffitta nella Strada (sierpień) - tradycyjne antykwaryczne mercato. Całe centro storico zamienia się wtedy w wielki bazar all'aperto z przeróżnymi fascynującymi cudeńkami do nabycia.

  • Libri per la Strada (maj/czerwiec) - tygodniowy festiwal książki.

  • Napoleon Festival (koniec września) - celebracja sarzańskiej historii rodziny Buonaparte: okazja do spróbowania francuskich i korsykańskich dań z epoki, mercato ze sztuką i bibelotami związanymi z Napoleonem, rekonstrukcja bitwy napoleńskiej.

     

Jak dojechać do Sarzany?

Pociągiem: Sarzana znajduje się na trasie kolejowej Pisa-La Spezia (z Pisy jedzie sie niecałą godzine, to przystanek przed Spezią. Oznacza to, że do Sarzany łatwo też dostać się z np z Genui czy  z Florencji)

Busem ze Spezii:  autobus miejski ATC, linia S (niecała godzina)